W sobotę tj. 27.04.2013 miałam przyjemność uczestniczyć na warsztatach zorganizowanych przez firmę Ziaja w Gabinecie kosmetycznym w Rzeszowie przy ulicy Zagłoby 8/7b.
Każda blogerka, która była na marcowym "Dniu Kobiet" w Rzeszowie otrzymała takie zaproszenie. Nie każda dziewczyna miała możliwość być na warsztatach i z 25 było nas w sobotę niestety tylko 12.
Na początku było słów kilka od samej właścicielki. Pani Monika Fruga przywitała nas razem z personelem bardzo serdecznie. Potem opowiedziała nam troszkę o firmie ZIAJA. Cały gabinet jak i sklep miałyśmy na wyłączność. Po tym wstępie dowiedziałyśmy się czym będziemy się zajmować na tych warsztatach. Podzieliłyśmy się na mniejsze zespoły i miałyśmy przejść po 5 gabinecikach po kolei. W każdym z nich dowiedziałam się dużo ciekawych rzeczy. Np w gabinecie w którym przeprowadza się analizę kolorystyczną dowiedziałam się, że mój typ urody to Pani Lato (chłodny typ), powinnam używać cieni pastelowych, broń boże perłowych. Pani Regina powiedziała mi, że powinnam robić sobie kreski na oczach (z racji, że są takie duże :P), przeanalizowała mi również kolor włosów i na pewno nigdy nie zostanę blondynką. Kolory jakie mi pasują to właśnie takie ciemno brązowe, czekoladowe mogą być z jakimiś refleksami bordowymi. Usta w kolorach czerwieni.
Później każda z nas miała zrobiony masaż dłoni z maską, a następnie zabieg parafinowy. Przyznam się, że to był mój "pierwszy raz" ale powiem Wam, że na pewno nie ostatni. Moje dłonie po tym zabiegu były po prostu boskie - aksamitne i delikatne niczym skóra niemowlaka. Po przyjściu do domu cały czas głaskałam swoje dłonie i nie mogłam wyjść z podziwu, że są takie miękkie i gładkie :)
Panie opowiedziały nam o zabiegu mikrodermabrazji, dla kogo taki zabieg i kiedy się go wykonuje. Teraz wiem, że na przełomie jesieni i zimy. Nie wolno go wykonywać w lecie, żeby nie mieć przebarwień na skórze. Potem kilka słów na temat peelingu kawitacyjnego i zabiegu sonoforezy. Ja to miałam takie szczęście, że po sonoforezie spuchła mi ręka :// i kilka godzin utrzymywała mi się opuchlizna.
Panie przedstawiły nam linię kosmetyków ZIAJA PRO. Miałam "przyjemność" powąchać maseczkę z alg...masakra zapach ma okropny, ale w działaniu ponoć jest świetna. Ale nie wiem czy wytrzymałabym z taką zieloną śmierdzącą mazią na twarzy :D
A na koniec odwiedziłyśmy gabinet pedicuru. Pani Monika uświadomiła mnie i nie tylko mnie, że podczas kąpieli nie powinno się używać tarki do stóp itp dopiero po wyjściu z kąpieli. Nie wiem czemu ja to zawsze robiłam "w" kąpieli :D
Tak wyglądają właśnie pomoce, którymi wykonuje się analizę kolorystyczną:
A to są właśnie kolory odpowiednie dla "Lata" czyli dla mnie :)
Na zakończenie dostałyśmy miłe upominki z najnowszej linii kosmetycznej ZIAJA MED - Kuracja dermatologiczna AZS (atopowe zapalenie skóry).
Cudownie spędzone chwile, przemiły personel, aż chce się tam wracać . . . ;))
Dziękuję Ziaji i dziewczynom za miłe spotkanie no i Joannie za masaż lewej dłoni ;P
Fajnie było w przerwach poplotkować z dziewczynami przy kawce i ciasteczkach.
Ciężko przelać na papier tyle informacji jakich się tam dowiedziałam.
Ale o tyle wzbogaciły one moją wiedzę. Inaczej teraz zacznę podchodzić do różnych spraw :D





















































