Od producenta:
Nawilżająco – odżywczo – witaminowy tonik bezalkoholowy do
każdego rodzaju cery wymagającej intensywnego nawilżenia, odżywiania i ochrony
przed szkodliwym wpływem środowiska. Wyjątkowe potrzeby skóry zaspokaja
unikalne połączenie: osiągnięć NANOTECHNOLOGII, specjalnej kompozycji witamin
A, E, F, H oraz wyciągu z zielonej herbaty. Tonik działa antyseptycznie, chroni
przed wolnymi rodnikami, nawilża i ujędrnia, dostarczając jednocześnie cennych
witamin. Przywraca naturalne pH skóry i poprawia wchłanianie odżywczych
składników kremu.
Pojemność:
200ml
Cena:
39zł
Niestety muszę przyznać, że rozczarował mnie ten tonik. Tak
długo czekałam na niego, aż w końcu jak zaczęłam używać to niestety musiałam go
odstawić. Robiłam do niego kilka podejść, ale za każdym razem był ten sam
efekt. Tonik niby do każdego rodzaju cery – ale do mojej mieszanej się nie nadaje :// Od razu buzia robi się czerwona
jak burak. Piecze i pali okropnie. Musze być chyba uczulona na jakiś zawarty w
nim składnik, no bo jak wytłumaczyć takie działanie?
Polubiłam go na początku za swój zapach, bardzo świeży
delikatny, ale tylko za to mogę go lubić. Cena jak dla mnie za tonik do twarzy jest gigantyczna.
Nie mogę go używać i muszę powrócić do swojego już sprawdzonego. A i
jeszcze jeden minus, moim zdaniem ma za dużą dziurkę i jak się nieumiejętnie
nalewa na wacik to można porozlewać go dookoła. Powinna być mniejsza dziurka,
bo szkoda go marnować. No, ale ja i tak musiałam się go pozbyć. Już powędrował do
mamy u której nie robi takich niespodzianek jak u mnie, a szkoda bo zapowiadał
się dość fajnie. Jednak wolę tani tonik do twarzy, który nie stwarza mi takich problemów jak ten.
A u Was stwarzał takie problemy jak i u mnie?
