Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Róż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Róż. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 marca 2014

2 w 1 czyli cień Kobo Professional 308 INDIA ROSE w moim wydaniu

Dzisiaj przedstawiam Wam mojego ulubieńca... !UWAGA! ...nie jako cień do powiek - tylko mój róż/bronzer/rozświetlacz w jednym.
Od dłuższego czasu w moim posiadaniu jest cień KOBO Professional wypiekany do stosowania na sucho i mokro - 308 INDIA ROSE. Z tego co pamiętam to mój pierwszy wypiekana cień. Ja znalazłam dla niego inne zastosowanie. 
Jakoś tak przez przypadek sprawdzając jego odcień/połysk/pigmentację na palcu dotknęłam policzka zamiast oka. Na początku stwierdziłam,że się świecę jak choinka, ale potem stwierdziłam, że to dobry patent na rozświetlacz, którego nie posiadam :D
Nałożyłam więc ten cień na oba policzki i tak mi się efekt spodobał, że już nawet nie próbowałam na oku. Dodam, że tak na co dzień nie maluję powiek, sam tusz mi wystarcza więc cień się nie zmarnuje i na policzki będzie jak znalazł.
Od tamtej pory nie rozstaję się z nim wcale.
Pięknie podkreśla policzki, kolorystyka jest idealna, a do teko ten piękny połysk ahh :) Oczywiście jeśli ktoś preferuje taki odcień na oczy to nie ma problemy, w końcu ktoś go wymyślił właśnie w tym celu. Ale ja to ostatnio łamie zasady :D
Zresztą same możecie zobaczyć efekt na policzku i ocenić :)


Jak na cień to cena jest dość wysoka, aż 19,99zł. Ale jak przeznaczymy go do dwóch rzeczy czyli oczy i policzki to w sam raz. Na pewno pokuszę się na jakiś inny kolor, ale właśnie w celu stosowania na policzki :)
Podbił moje serce od razu :) Na dodatek długo się utrzymuje, nie ściera się tak szybko...efekt rozświetlenia utrzymuje się długo. Można nim pięknie podkreślać policzki. Mieni się w słońcu. Z racji, że odcień podchodzi pod bronzer to ładnie można zaznaczyć nim kości policzkowe.


I jak Wam się podoba?
Lubicie wypiekane cienie?



czwartek, 9 stycznia 2014

Różowa CELIA na policzkach

Dzisiaj mam dla Was mój nowy "Róż do policzków" - Celia. Jeszcze  takiego odcienia w swojej kolekcji nie miałam i powiem Wam, że chyba szukałam takiego od długiego czasu. Poza tym to mój pierwszy produkt tej marki. 

W tej kolekcji jest 6 różnych odcieni - od chłodnego różu do ciepłej brzoskwini.
 Ja mam odcień nr 1 - jest to delikatny, chłodny odcień różu. 
Resztę kolorów możecie sprawdzić tutaj.

Cena:
8,50 zł

Dostępność:

Podoba mi się opakowanie. Przezroczyste wieczko ze srebrną różą nadaje takiego słodkiego wyrazu. Od razu widać że to róż. Bardzo dobrze się go nakłada. Nie tworzy plam, dobrze się rozciera. Pigmentacja też jest dobra. Aż jestem ciekawa reszty kolorów. Ten mi się bardzo podoba. Delikatnie podkreśla policzki. Nie ma w sobie żadnych drobinek. Właśnie takiego matowego koloru szukałam :) 
Jestem z niego bardzo zadowolona.


Musiałam zrobić milion ujęć, żeby było coś widać na zdjęciu. Starałam się jak mogłam, aby uchwycić ten róż na policzku, mam nadzieję, że widzicie cokolwiek? Unikam mojej okropnej mordki na blogu, ale skoro niektóre z Was chciały zobaczyć efekt no to się przemogłam :D



I jak Wam się podoba?
Bo mi bardzo :)
Kto się na niego skusi?


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...