piątek, 21 lutego 2014

UWAGA na "Serum zwężające pory z organicznym olejem Manuki"


!!! UWAGA !!! 
Serum zwężające pory z organicznym olejem Manuki

Od producenta:
Serum zwężające pory do cery tłustej i mieszanej zapewnia idealnie gładką, pełną blasku cerę. 
Olejek Manuka poprawia procesy metaboliczne w komórkach skóry, reguluje pracę gruczołów łojowych, chroni skórę przed przedwczesnym starzeniem. Działa przeciwzapalnie, matuje i wygładza skórę, ściąga rozszerzone pory , stymuluje syntezę kolagenu i elastyny w skórze, uelastycznia naczynia krwionośne. Organiczny olejek z drzewa herbacianego to unikalny naturalny antyseptyk który korzystnie wpływa na tłustą skórę, zapobiega stanom zapalnym i odświeża cerę.

Produkt nie zawiera: 
  • Parabenów 
  • Glikoli
  • Ftalanów
  • Silikonów
  • Barwników syntetycznych

Pojemność:
50ml

Cena:
23,90

Dostępność:
Skarby Syberii

A miało być tak pięknie. Użyłam tego serum max 5 razy. Niestety w moim przypadku to o 5 razy za dużo.
Serum jest bezzapachowe. Konsystencja lekko żelowa. Kolor taki mleczno - bezbarwny. 
Myślałam, że mi to serum pomoże, niestety jakże się myliłam :( Serum używałam tylko miejscowo, nie na całą twarz!  
UWAGA!! Niestety od tygodnia swędzi mnie dosłownie cała twarz, nawet powieki. Okropne uczucie. Nikomu nie życzę. Czuje się źle, a jeszcze gorzej wygląda moja twarz. Na początku nie wiedziałam, że wystąpi uczuleniu po kilku użyciach. Tydzień temu coś mnie na twarzy zaswędziało, no ale nie przypuszczałam, że to początek horroru. Dwa dni później nałożyłam serum na twarz. No i to był błąd!!!! Od tamtego momentu było coraz gorzej. Najpierw swędziały mnie powieki (najgorzej, że swędziało przy rzęsach) oraz okolice brwi. Potem policzki i okolice nosa. Na jednym policzku zrobiła mi się jakaś krostka, która się cały czas powiększała - dopiero po kilku dniach zaczęła się goić. 
Nie wpadłam na to, że to przez to serum. Wcześniej nie zmieniałam kosmetyków, a nawet się niczym nie malowałam. To był jedyny nowy produkt, którego użyłam. Już nawet myślałam, że za dużo pomarańczy zjadłam. Niestety dzisiaj u lekarza dowiedziałam się, że to właśnie to serum mnie uczuliło. 
Uczucie okropne. Mówię Wam tragedia, cały czas się drapie, mimo, że nie powinnam. Ale to jest takie uczucie jakby mi ktoś igiełki wbijał w twarz. Powieki swędzą niemiłosiernie. Kąciki oka też jakieś takie lekko wysuszone. No masakraaaa. Piłam już wapno, na oczy kładłam rumianek, smarowałam buzię miodem i nic. Dzisiaj dostałam jakieś tabletki i maść na sterydach (w ciągu dnia przespałam 5 godzin, taka senna byłam - nie wiem czy to efekt tabletek i maści). Jak mi to szybko nie minie to się zadrapie na śmierć. Na dodatek wyszły mi jakieś krostki na czole. Policzki mam lekko czerwone w miejscach gdzie miałam rozszerzone pory. A tydzień temu zauważyłam, że mam lekko napuchnięte te policzki - myślałam, że tylko mi się tak wydaje. Ale nawet sobie nie zdawałam sprawy, że coś się zaczyna dziać.
Nie życzę tego nikomu, tego uczucia nie da się nawet tak opisać. Nie wiem czemu mnie to serum uczuliło :( W nocy spać nie mogę, bo mnie wszystko swędzi. Gorzej, że się nie da tego ukoić :( Wczoraj musiałam się pomalować, żeby wyglądać do ludzi i nałożyłam podkład, żeby nie straszyć ludzi - mówię Wam katorga. Nigdy się tak okropnie nie czułam. Nigdy więcej takich eksperymentów :( Ktoś używał może tego serum i miał podobnie? Czy może nic się nie działo? Ja mu mówię kategorycznie NIE. Mam jedynie nadzieję, że nic się więcej nie będzie działo, bo inaczej czeka mnie bieganie po lekarzach :( Niestety nic więcej o tym serum nie mogę Wam powiedzieć. Jeśli możecie to uważajcie, żeby sobie nie narobić jeszcze gorzej.


Używał ktoś?
Czy tylko mnie tak uczuliło?

36 komentarzy:

  1. Ojej, współczuję. Mam to serum w zapasach i teraz, szczerze mówiąc trochę się przestraszyłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, nie każdego może uczulić. Ale na Twoim miejscu też bym się bała. A na początku nic się nie działo, ale teraz umieram. Swędząca twarz to najgorsze co może być :( drapiesz, drapiesz i nadal swędzi.

      Usuń
  2. odstaw wszystkie możliwe kosmetyki dopóki Ci to nie przejdzie, też raz tak miałam :P i nie stosuj za długo maści ze sterydami, pij wapno :) kupiłam sobie wtedy jakąś wodę termalną i tylko nią przemywałam twarz - zaczęło się uspokajać. też mialam krostki, taką kaszkę, szorstka skórę, która potem zaczęła się łuszczyć. będzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odstawiłam wszystko, jedynie wczoraj musiałam się pomalować (sytuacja tego wymagała). Dzisiaj do lekarza szłam bez niczego, jedynie posmarowałam twarz kremem bo bym nie wytrzymała swędzenia i ściągniętej skóry. Wodę termalną mam z Vichy i użyłam ją kilka razy wczoraj i przedwczoraj, ale teraz to tylko ta maść i tabletki. Nic innego nie chcę używać, żeby sprawdzić czy mi to pomoże. I oby pomogło bo zwariuje. A krostek jako tako nie mam, ani kaszki - jedynie mnie wysypało w 4 miejscach. Ale i tak mnie to denerwuje :/

      Usuń
  3. Ja nie miałam i chyba nie będę miała po tym co napisałas..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy inaczej może na to serum zareagować, ale lepiej dmuchać na zimne.

      Usuń
  4. Pewnie ma coś w składzie, co Ci nie odpowiada jeśli faktycznie to jego wina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie mogę dojść do tego co jest dokładnie w składzie :/

      Usuń
  5. jestem zdziwiona, że lekarz nie zlecił zastrzyku z hydrokortyzonu skoro masz takie silne uczulenie. od razu poczułabyś się lepiej. dobrze, że masz chociaż maść. pamiętaj by nie stosować jej zbyt długo, już po kilku aplikacjach zobaczysz różnicę. :) jaką dostałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam maść Locoid Lipocream. Używam od wczoraj więc już smarowałam się 4 razy, ale nadal mnie swędzi :( nie czuję różnicy.
      Pytałam lekarki co jeśli nie przejdzie to usłyszałam od niej tylko to..."na pewno za kilka dni przejdzie". Skóra mi się nawet łuszczy :/ dzisiaj szłam na rozmowę o pracę to musiałam się pomalować i pięknie się podkład rolował :/

      Usuń
  6. Zabiłaś mnie tym obrazeczkiem na zdjęciu serum :D<3 A tak serio... strasznie Ci współczuję!:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałam dać taki obrazek, oddaje trochę mój wygląd teraz :/

      Usuń
  7. Ja to serum właśnie skończyłam u mnie nie robiło ono nic, dosłownie. Zmęczyłam bo szkoda było wyrzucić ale taka tragedia nie miała miejsca.
    Współczuję :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mi na początku to nawet powiększały się pory :/

      Usuń
  8. Biedna :-( Wracaj do zdrówka... ;-*

    OdpowiedzUsuń
  9. Współczuję kochana, dobrze że gorzej się nie skończyło. Tabletki antyalergicznie niestety działają czasami też na korę mózgową i powodują senność, niestety zdrowie ważniejsze. Szkoda że nie dali zastrzyków byłoby łatwiej i szybciej a tak się męczysz. Dobrze że napisałaś o tym, na pewno nie sięgnę, jak widać skład czasami niewiele mówi. Mnie uczulił krem z Organixa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz ja się jeszcze nie wyleczyłam, więc nie wiem jak się skończy :( No wczoraj to masakra cały dzień mogłam przespać, dzisiaj już takiego uczucia nie mam.

      Usuń
  10. Hmmmj ja myślę, że może nie jest to wina całego serum ale jakiegoś jego składnika. Powinnaś iść zrobić badania na alergie pod kątem składu tego serum i sprawdzić na co dokładnie jesteś uczulona bo kiedyś możesz trafić na jakiś produkt, który będzie miał ten sam składnik. Tak przynajmniej ograniczysz możliwość wystąpienia uczulenia przy użyciu innych produktów..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie nie mogę znaleźć składu po polsku :/
      A testy robiłam niedawno na barwniki, metale i kosmetyki. Z kosmetyków wyszedł mi olejek sosnowy.

      Usuń
  11. Ojej, biedna, oby wszystko jak najszybciej ci zeszło i oby Twoja skóra wróciła do normy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym chciała bo się męczę :(

      Usuń
  12. przykra sprawa...tak jak piszą dziewczyny pewnie winny jest jeden ze składników serum który uczula..domyślam się jak się męczysz. kiedyś uczuliłam się popularnym środkiem na trądzik (benzacne) twarz piekła mnie niesamowicie. pojawiły się czerwone krostki. wyglądałam tak jakbym się poparzyła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojeju, ja kiedyś miałam to od dermatologa, ale nigdy tego nie użyłam. Muszę poszukać jaki to ma skład, tak dla własnej wiedzy nawet.

      Usuń
  13. ojej współczuję, mam nadzieję, że wszystko szybko zejdzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, też mam taką nadzieję

      Usuń
  14. Współczuje. Firma powinna Ci to jakoś zrekompensować.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojej no to rzeczywiście masakra :O Oby wszystko wróciło do normy :*

    Przy okazji zapraszam do siebie na rozdanie :) Można wygrać szczotkę Tangle Teezer Salon Elite w wybranym przez siebie kolorze! Link - http://wszystkozafreeee.blogspot.com/2014/02/rozdanie-wygraj-szczotke-tangle-teezer.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślałam, że znalazłaś świetny kosmetyk, a tu taka tragedia!! Z pewnością po niego nie sięgnę. Mam nadzieję, że szybko wrócisz do zdrowia, głowa do góry! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. miałam na nie ochotę, ale teraz się boję. co prawda nie wszystkich musi uczulić, ale jednak mam njuż na uwadzę twoją sytuację

    OdpowiedzUsuń
  18. O kurcze dobrze że trafiłam na Twój post przed zakupem ;)
    Szkoda, że tak fatalnie się sprawdziło ;/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Komentarze z reklamami albo wpisami typu "obserwuję - zapraszam do mnie", "obserwuj" będą ignorowane i usuwane.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...